CIĄŻA TO NIE CHOROBA



O ciąży dowiedziałam się w 7-8 tygodniu. Było to moje marzenie od zawsze i bardzo chciałabym być młodą mamą. Udało się bardzo szybko, może ze względu na mój młody wiek ale myślę, że znaczącym czynnikiem powodzenia mógł być mój styl życia. Od długiego czasu stawiałam na zdrową dietę i aktywność fizyczną.

Moje samopoczucie w czasie ciąży było bardzo dobre. Pierwszy trymestr przebiegał bez objawów, poza brakiem apetytu na konkretne produkty. Dalej starałam odżywiać się zdrowo i nie jeść "za dwoje". Niestety musiałam zrezygnować z aktywności fizycznej, nawet minimalnej, ponieważ moja ciąża była zagrożona i wskazany był wyłącznie odpoczynek. Wszystko się na całe szczęście unormowała, lecz wolałam chuchać na zimne i zrezygnowałam całkowicie z ćwiczeń dopuszczanych dla ciężarnych.

Wykonuję zawód księgowej więc do 32 tc pozwoliłam sobie pracować, później postawiłam na przygotowania do przyjścia na świat mojego synka i odpoczynek. Z tym odpoczynkiem to jak zwykle wyszło najgorzej, bo jestem osobą która długo w jednym miejscu nie usiedzi. Nie wiem jak można być człowiekiem kanapowym. Miałam też to szczęście, że mimo lata pogoda mnie rozpieszcza, bo nie jest za gorąco. Myślę, że wielu osobom pogoda pokrzyżowała plany wakacyjne, ciężarne jednak mogą się zrelaksować.

Obecnie jest 38 tc i czekamy już z niecierpliwością na rozwiązanie, lekarz kazał siedzieć na walizce, ponieważ poród może nastąpić w każdej chwili. Brzuszek mam już nisko i pojawiają się coraz częściej skurcze przepowiadające.


Całuję gorąco i trzymajcie kciuki ❤


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 taka ta kobieta , Blogger